-Hej, Ash. Jak ciocia ? - zapytałam.
-Wszystko dobrze, ale musiała jeszcze zostać w szpitalu na jakieś badania. A teraz przepraszam, muszę iść się ogarnąć, bo zaraz do pracy.
Gdy to powiedziała przyszła Ari.
-Okej, możemy jechać. O, cześć Ash.
-Hej - odpowiedziała Ashley i poszła na górę.
Kilka minut później ja i Ariana byłyśmy pod restauracją.
POV Justin
Po szkole ja i Niall pojechaliśmy do restauracji. Od razu ruszyliśmy w stronę gabinetu siostry Nialla.
-Siema - powiedział mój kumpel, siadając na fotel naprzeciwko biurka Lily - Jesteśmy, w czym mamy ci pomóc ?
-Najpierw zdejmij nogi z mojego biurka.
Niall zrobił co mu kazano.
-No dobrze. Ty Niall będziesz przyjmował zamówienia, a ty Justin zajmij się zmywaniem.
-Okej, chodź stary - powiedziałem i wraz z Niallem wyszliśmy.
POV Selena
Ari poszła w stronę kuchni, a ja do gabinetu pani Horan.
-Dzień dobry pani - powiedziałam wchodząc.
-Dzień dobry, mów mi Lily - odpowiedziała z uśmiechem.
Odwzajemniłam gest i podeszłam do biurka dając formularz.
-Dziękuję. Na razie zajmij się zmywaniem.
Przytaknęłam na znak, że rozumiem i wyszłam.
Po około dwóch minutach byłam w kuchni.
-Hej - powiedziałam z lekkim uśmiechem do chłopaka, któremu mam chyba pomóc w zmywaniu.
Nie odpowiedział. Westchnęłam i wzięłam się za swoją pracę. Po umyciu około sześciu naczyń, zauważyłam, że woda staje się czerwona. Wystraszona wyjęłam z niej ręce i spojrzałam na nie. Rozcięłam sobie nadgarstek.
~*~
Następny rozdział postaram się dodać 2-3 września, lub wcześniej C:
Przepraszam jeśli popełniłam jakiś błąd c:
Ohh szkoda że taki krótki i tak długo nie będziesz pisać :(. Czekam z niecierpliwością na 8 rozdział i chciałabym aby był dłuższy :*!!
OdpowiedzUsuń~ Źelkova <3
Boski:)
OdpowiedzUsuń