czwartek, 19 września 2013

Rozdział 11

Mała informacja c: Dodałam Jazmyn i Josha do zakładki z bohaterami
_______________________________________________________________________
-Co tak długo ? - zapytała Ari gdy zajęłam miejsce obok niej.
-Spotkałam znajomego. Lepiej już jedźmy, bo za godzinę musimy iść do pracy - powiedziałam.
Teraz na szczęście nie było korków. Po drodze myślałam o spotkaniu Justina. Miał ładną siostrzyczkę, słodkie było jak nazwał ją księżniczką.
-Wychodzisz ? - spytała Ari, która stała już na zewnątrz.
-Hmm ? Och, tak.
Nie miałyśmy wiele czasu, więc nie robiłam nowego makijażu, bo bym nie zdążyła.
-Będziemy o 17:30 - powiedziała Ari dając Ashley buziaka w policzek.
-Pa, ja trochę ogarnę mieszkanie.
Gdy wsiadłyśmy do samochodu, zapytałam :
-Kiedy zadzwoniłaś do Lily ?
-Jak kupowałaś spodnie. Sporo czasu cię nie było.
Pod restauracją byłyśmy za pięć trzecia.
*
-Dzisiaj stoimy razem przy barze - powiedziała Ari patrząc na rozkład.
Po około pół godzinie pracy, usłyszałam, że przyszedł nowy gość. Jak zwykle spojrzałam na drzwi. To, kogo w nich zobaczyłam przeraziło mnie. Pociągnęłam Arianę za rękę w dół przez co się wywaliła.
-Auu ! Czemu to zrobiłaś ?
-Cii ! Patrz kto siedzi przy piątym stoliku - szepnęłam.
Ari powoli wyszła na czworaka zza baru, po czym gwałtownie odwróciła się w moją stronę. Wyglądała na wystraszoną.
-Myślisz, że wie, że tu pracujesz ? - szepnęła do mnie.
-Nie mam pojęcia.
-Przyjdzie tu jakiś kelner ?! - usłyszałyśmy głos Josha.
-Ja go obsłużę - powiedziała Ariana wstając.
Gdy moja przyjaciółka poszła, oparłam się o ścianę. Byłam wystraszona. Dalej do mnie nie docierało, że Josh, Josh Williams tu jest.
*
Te następne dwie godziny pracy strasznie się dłużyły.
-Hej dziewczyny, to prawda, że Ashley dzisiaj wyjeżdża ? - przyszła do nas Lily.
-Niestety - odpowiedziała Ariana.
-Tak mi przykro - powiedziała przytulając mnie, bo miałam łzy w oczach. - Jeśli chcecie możecie już iść.
Odeszłam od Lily i odblokowałam telefon.
-Ale zostało nam jeszcze pół godziny.
-Nie chcecie spędzić więcej czasu z przyjaciółką ? -zapytała.
-Jesteś najlepszą szefową - powiedziała Ari przytulając ją - To do wtorku.
-Do zobaczenia - pomachałam jej.
-Pa.
*
Pod domem byłyśmy równo o 17:10.
-Ciekawe czy się ucieszy - powiedziała Ari.
Gdy weszłyśmy do domu, poczułyśmy zapach naleśników.
-Wróciłyśmy ! - krzyknęłam kładąc torbę na szafkę.
-Zaraz będzie kolacja ! - usłyszałyśmy z kuchni.
-Pomóc ci ? - zapytałam wchodząc do pomieszczenia.
-Nie, nie trzeba.
Naleśniki były przepyszne.
-Okej, chyba czas już jechać na lotnisko. Chodź Sel przyniesiemy bagaże Ashley.
Przytaknęłam i ruszyłam na górę za Arianą.
-Będę za nią tęskniła - powiedziałam.
-Ja też, ale życie toczy się dalej. Będzie dobrze, zobaczysz. Za tydzień zaczynają się wakacje, pojedziesz do swojej siostry i przy okazji odwiedzisz Ashley.
*
-To już wszystko - powiedziała Ariana zamykając bagażnik - Możemy ruszać.
Na lotnisku byłyśmy w dwadzieścia minut.
-To... pa - pożegnała się Ashley prawie płacząc.
Rozpłakałam się i ją przytuliłam.
-Nie chcę żebyś wyjeżdżała - powiedziałam.
-Też tego nie chcę - rzekła zapłakana Ashley.
-Będę za tobą tęskniła - powiedziała płacząca Ariana.
*Pasażerowie lotu do Kandy proszeni o pójście do samolotu. Odlatujemy za 10 minut*
-Pa, mam nadzieję, ze wkrótce się zobaczymy - wykrztusiłam przez łzy.
-Pa kochana - powiedziała Ariana płacząc.
-Kocham Was dziewczyny - odezwała się Ash, po czym odeszła od nas.
POV Justin
Gdy oglądałem telewizję w swoim pokoju, weszła do niego Jazzy.
-Hej, księżniczko - powiedziałem z uśmiechem - Coś się stało ?
-Miałam zły sen - odparła kładąc się obok mnie na łóżku - Mogę spać dzisiaj z tobą ?
-Pewnie - odpowiedziałem.
Jazmyn szybko zasnęła. Wyglądała słodko, gdy spała. Około godzinę później zgasiłem telewizor i zasnąłem.
~*~
Hej, i jak ? Podoba Wam się rozdział ? Chciałam go dodać wczoraj, ale szłam na urodziny, więc nie miałam czasu. Zaczęłam już następny rozdział, ale chcę żeby był dłuższy, więc trochę poczekacie C:

1 komentarz:

  1. Świetne *.* Szkoda, że Ash wyjeźdża :((
    ~ Źelkova <3

    OdpowiedzUsuń